Utopijne wizje człowieka

Dawne filozoficzne koncepcje człowieka w naturalny sposób wymykają się świadomości współczesnych ludzi. Mając na uwadze obecną wiedzę o świecie i nasze na niego spojrzenie, trudno jest odróżnić wizje utopijne od stricte naukowych rozważań antropologicznych. Z perspektywy współczesnego odbiorcy większość dawnych filozoficznych koncepcji człowieka charakteryzują wyraźne symptomy wizji utopijnych. Przypomnijmy zatem kilka z nich.

Pojawienie się idei racjonalizmu, zapoczątkowanej przez francuskiego filozofa Rene Descartesa w XVI wieku spowodowało, że zaczęto intensywnie rozwijać spekulacje filozoficzne nad statusem istnienia istot żywych. Kartezjański racjonalizm uświęcał człowieka i przydawał mu prawo dominacji nad światem. Pozostałe zaś istoty żywe miały być sprawnymi maszynami, którym nie przysługują żadne prawa.

W Anglii w wieku XVII filozof i myśliciel polityczny Thomas Hobbes głosił ideę materializmu mechanistycznego. Podstawę władzy i interes społeczny rozpatrywał on na zasadzie umowy społecznej, która jest niezbędna do tego, by państwo mogło się rozwijać. Koncepcja ta była niejako podsumowaniem zasadniczej idei filozofii Hobbesa, która wyrażała się w powiedzeniu „człowiek człowiekowi wilkiem”.

Rozwinięciem utopijnych wizji człowieczeństwa była też koncepcja człowieka maszyny, opracowana przez filozofa, lekarza i biologa Juliana La Mettriego w XVIII wieku. W strukturze jego poglądów ulokowano człowieka jako twór dający się przedstawić na podobieństwo maszyny. Próbowano pogląd ten tłumaczyć budową i funkcjonowaniem ludzkiego ciała jako prostego złożenia układów fizycznych.

Z kolei inny filozof francuski Jean Jacques Rousseau w swych pismach formułował myśl, że człowiek jest zwierzęciem społecznym. Utopijność koncepcji Rousseau polegała na tym, że widział on dobro człowieka wyłącznie w uleganiu skrajnym wyborom.

Najbardziej konsekwentną utopię – pisze Kołakowski – stworzył Lágar Marie Deschamps, osiemnastowieczny filozof francuski, który postulował ideał społeczności bez podziału pracy i stosunków pieniężnych oraz indywidualnej własności dóbr. Jego społeczność miała być doskonała, ponieważ wszyscy jej członkowie byli zupełnie identyczni i dlatego wymienialni. W idei tej została wyeliminowana wszelka różnorodność między ludźmi i stali się oni zbiorowiskiem absolutnie jednakowych osobników. „Społeczna doskonałość nieodwracalnie uśmierciła ludzką osobowość. Mieszkańcy tego raju mogliby równie dobrze być kamykami i byliby tak samo szczęśliwi jak one” – konkluduje Kołakowski.

W klasycznym ujęciu idei człowieczeństwa, które formułowano w dobie nowożytnej dominowała filozofia antropocentryzmu, w myśl której świat człowieka miał zdecydowanie dominować nad światem zwierzęcym i roślinnym. Oświecenie wierzyło w idee Locke’a, Hume’a, Woltera, Diderota i Rousseau’a, które przygotowały rewolucję francuską, że ludzie są równi. Z kolei Kant wierzył w powołanie rodzaju ludzkiego, w teleologicznie napędzany ruch, którego kresu nie można zlokalizować w czasie. Zasadniczą zmianę w spojrzeniu na człowieka umożliwiło ogłoszenie teorii Darwina oraz wskazanie na swoistą interesowność wszystkich gatunków. Współcześnie przyjmuje się zatem, że zagadnienie miejsca człowieka w świecie ujmować należy jako jego specyficzny związek z naturą, który zachodzi głównie za pośrednictwem „kulturowego wyposażenia gatunku ludzkiego”. W modelu tym współdziałanie czynników biologicznych i środowiskowych podlega kontroli ze strony interakcji kulturowej.

Można dziś sadzić, że utopijne wizje człowieka i społeczeństwa to filozoficzne lub literackie fantazje ich autorów. Takich koncepcji mamy w myśli naukowej i popularnonaukowej wiele. Jednak idee tego typu powstawały w konkretnym celu – głównie po to, by pokazać świat idealny, oderwać ludzi od codzienności i rozwinąć horyzonty wyobraźni. Gdyby jednak jakakolwiek utopijna wizja nagle stała się faktem, odnalezienie się w wyidealizowanej rzeczywistości byłoby chyba niemożliwe.

Literaura:

  1. Malarczyk J., Pokój – renesansowe projekty idealnych społeczeństw, „Oświata i Wychowanie” 1989 nr 17, s. 22-25.
  2. Papuziński A. (red.), Wprowadzenie do filozoficznych problemów ekologii, Bydgoszcz 1999.

/AR/

Komentarze

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *