Obchody Dnia Kobiet w PRL-u i współczesnej Polsce

Obchody Dnia Kobiet znajdują swój pierwowzór już w starożytnym Rzymie, kiedy to w dniu 1 marca, kobiety celebrowały święto Junony, zwane Matronaliami. Składano wtedy ofiary za pomyślność związków małżeńskich, mężowie dawali podarunki żonom, a panie domu szykowały ucztę dla niewolników (Parandowski 1992: 290-291).

Jednak początki obecnie obchodzonego Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych na przełomie dwudziestego wieku. Pierwsze obchody odbyły się 28 lutego 1909 roku w Stanach Zjednoczonych. Zostały one ustanowione przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia strajku pracowników przemysłu odzieżowego, który miał miejsce 8 marca 1908 roku w Nowym Jorku (http://www.unic.un.org.pl/ kobiety_rozwoj_pokoj/ dzien_kobiet.php 04.05.2007). Wtedy to 15 tysięcy pracownic fabryki tekstyliów w Nowym Jorku rozpoczęło strajk. Chciały one polepszenia warunków pracy i prawa wyborczego. Właściciel zamknął protestujące kobiety w fabryce aby uniknąć skandalu. W tym czasie wybuchł pożar, który pozbawił życia 129 strajkujących. W 1910 roku, podczas konferencji w Kopenhadze, Międzynarodówka Socjalistyczna ustanowiła Dzień Kobiet, który nabrał charakteru międzynarodowego. Ustanowienie Dnia Kobiet zostało przyjęte w drodze anonimowego głosowania, bez ustalania dokładnego czasu jego obchodów. Datę 8 marca przyjęto w 1922 roku, na pamiątkę fali marcowych strajków kobiecych w Sankt Petersburgu w 1917 roku. Krwawo stłumiona demonstracja pracownic przemysłu tekstylnego przerodziła się tam w rozruchy. Na ich skutek car Mikołaj II zmuszony został do abdykacji (http://www.pmedia.pl/showludzie.php?wid=1171 04.05.2007).

Obchody Dnia Kobiet w Polsce

Obchody Dnia Kobiet w PRL-u i współczesnej Polsce

Natomiast w Polsce w początkowym okresie po II wojnie światowej, gdy kraj wymagał odbudowy, kobieta była postrzegana jako dodatkowa para rąk do racy, siła robocza, którą należy spożytkować. Podkreślano rolę kobiety jako przodownicy pracy i jako taka była postrzegana. W prasie, na plakatach wydawanych z okazji Święta Kobiet przedstawiano ją często na traktorze, z kielnią w ręku lub snopkiem siana, innymi słowy z wszelkimi atrybutami potrzebnymi do pracy, była ubrana w strój roboczy, a spod podwiniętych rękawów bluzy prężyły się muskularne przedramiona. Ujęciom tym często towarzyszył podpis zachęcający je do ciężkiej pracy i za tę pracę dziękujący. Pomimo tych obowiązków miała być jeszcze dobrą matką i żoną. Podkreślano ten aspekt jako bardzo istotny i ganiono wszelkie od niego odstępstwa (zob. Łokajemska 1975: 2-3).

W czasach PRL-u z okazji Dnia Kobiet odbywały się w całym kraju akademie, spotkania z władzami, wręczano kobietom kwiaty, odznaczenia i składano wyrazy uznania. W zakładach pracy składano im życzenia i wręczano prezenty takie jak rajstopy, mydło, kawę, które były wówczas towarem deficytowym. W wystąpieniach władz święto miało charakter fasadowy, natomiast w domu, czy wśród kolegów przybierało często formę zabawy lub też kpiny. Główna bohaterka obchodów (tzw. kobieta pracująca) nie istniała zupełnie prywatnie.

Głos partii zagłuszał wszelką dyskusję o problemach kobiet, choć 8 marca był do niej dobrą okazją. Prawdopodobnie powodem takiego stanu rzeczy była postawa władz państwowych po II wojnie światowej, wtedy to właśnie „ruchy tworzone oddolnie zostały zastąpione formami organizacji narzuconymi z zewnątrz” (Fuszara 2007: 218). W 1945 roku została założona Liga Kobiet, jedyna i masowa organizacja kobieca sterowana odgórnie, jej cele obejmowały edukację, promocję pracy zawodowej kobiet i pomoc w trudnych sytuacjach życiowych. Pomimo kilku prób nie udało jej się stać organizacją kobiecą, można mówić raczej o jej politycznym charakterze. Służyła celom promocji Partii, a nie interesom kobiet. Na jednym ze zjazdów zorganizowanych z okazji Dnia Kobiet w roku 1975 (Międzynarodowy Rok Kobiet ogłoszony przez ONZ), kobiety mogły usłyszeć z ust Edwarda Gierka: „Nie ma socjalistycznego społeczeństwa bez trwałej, mocnej i zdrowej duchowo rodziny. Państwo ludowe będzie rodzinę polską otaczać opieką, umacniać i popierać…” (Mojkowska 1975: 2-3). W roku 1966 wyodrębniona została z Ligi Kobiet jeszcze druga organizacja, o nazwie Koło Gospodyń Wiejskich. W tym samym roku powołano także do życia Narodową Radę Kobiet Polskich, która miała być reprezentacją kobiet przed władzami politycznym i międzynarodowym ruchem kobiecym. Powołano także rady regionalne. Były to organizacje narzucone z zewnątrz, z którymi kobiety się nie utożsamiały, a często także po prostu o nich nie wiedziały (Fuszara 2007: 219). Na brak organizacji kobiecych narzeka także (w sposób bardzo delikatny i zawiły) Ilona Hoffman w swojej publikacji z 1988 roku. Zwraca ona uwagę, że rzadko mówi się o kobietach i ruchu kobiecym, a ponadto ogranicza podstawową organizację kobiecą – Ligę Kobiet (Hoffman 1988: 21).

W roku 1989 nastąpiła transformacja ustrojowa, a Polska została zwrócona Europie. Pojawiły się realne możliwości samoorganizowania się, jednak bezpośrednią przyczyną zdaniem M. Fuszary aktywizacji organizacji kobiecych było wniesienie do Sejmu projektu ustawy znacznie ograniczającego dostęp do aborcji (Fuszara 2007: 220).

W pierwszych latach III Rzeczypospolitej Dzień Kobiet zaczął zanikać jako święto wstydliwe, narzucone przez państwo komunistyczne. Oficjalnie Dzień Kobiet zniosła premier Hanna Suchocka w 1993 roku (http://doza.o2.pl/?s=4097&t=2100 04.05.2007). Trudno powiedzieć jakie były tego przyczyny, być może przeważyła chęć wymazania jednego z symboli państwa komunistycznego, pozostaje jednak faktem odżegnanie się państwa od świętowania tego dnia. Dopiero organizacje ruchu kobiecego powróciły do oficjalnego celebrowania tej uroczystości. Od kilku lat w Warszawie organizowane są tzw. manify (połączenie wiecu, happeningu i pochodu), ich zadaniem jest umożliwić kobietom ekspresję ich potrzeb i problemów. Na stronie internetowej organizacji, która zorganizowała pierwszą taką manifestację w 2000 roku 8 marca, można przeczytać: „pierwsza Manifa przygotowana przez nieformalną grupę Porozumienie Kobiet 8 marca była częścią Światowego Marszu Kobiet – działań podjętych na całym świecie przez kobiece organizacje pozarządowe i grupy nieformalne. Warszawska Manifa miała na celu zwrócenie uwagi na nasilające się wtedy w Polsce tendencje dyskryminowania kobiet, niejednokrotnie w majestacie prawa” (http://porozumienie.nongov.pl/readarticle.php?article_id=2 04.05.2007). Od 2003 roku podczas Manif poruszane są problemy gejów i lesbijek, prawdopodobnie jako wyraz solidarności z tymi środowiskami, które są również dyskryminowane. Widać przy tym ogromną zmianę jak zaszła w społeczeństwie polskim odnośnie do wolności słowa i wypowiedzi. Demonstrujący często posługują się hasłami, mówiąc delikatnie ubliżającymi rządzącym i nie akceptowanymi przez resztę społeczeństwa, pomimo to manifestacja może się odbywać i poza sporadycznymi atakami ze strony grup radykalnych nic jej nie zagraża, a nawet chroniona jest przez policję. Można dostrzec ponadto koloryt demonstrujących i radosną atmosferę pikniku, co jest jednym ze sposobów aby przekonać do siebie pozostałych członków społeczeństwa.

Widać jakościową i ilościową różnicę pomiędzy tym, co jest dziś a tym, co było kiedyś. Nie chodzi tylko o rangę święta, które w czasach PRL-u stanowiło istotny punkt ideologii, zmieniła się także świadomość Polaków, a zwłaszcza żeńskiej ich części. Kobiety przestały być biernymi odbiorcami hołdów, jakimi wielkodusznie obdarowywało je państwo, by przez dalszą część roku odsuwać ich problemy w cień. Wydaje się, że wzrastający po transformacji postęp techniczny i przemiany w zatrudnieniu znajdują odzwierciedlenie w świadomości kobiet, które nie chcą być dłużej traktowane jako obywatele drugiej kategorii. Część z nich zrzeszona w licznych organizacjach kobiecych coraz głośniej domaga się poszanowania swoich praw. Dzień Kobiet stanowi świetny moment na wywołanie dyskusji publicznej mającej na celu poruszenie problemów, z jakimi muszą zmagać się kobiety w codziennym życiu. O to też chodzi organizatorom imprez i marszów, których uczestniczki w sposób często dosadny wyrażają swoją opinię, także dotyczącą spraw politycznych. W tym miejscu widać kolejną zmianę. Zachowania, poglądy nie do pomyślenia w Polsce Ludowej są dziś na porządku dziennym, wolność słowa, która istniała tylko na papierze jest obecnie urzeczywistniana.

Zakończenie

Zmianie uległo wiele spraw, od wizerunku kobiet kreowanym w mediach i występującym w świadomości ludzi, aż po rozkwit aktywności społecznej i rozwój ruchu kobiecego. Postęp technologiczny i zmiany w sytuacji ekonomicznej umożliwiły kobietom walkę o swoje prawa, których interpretacja nie jest narzucana odgórnie. Przy okazji jednak straciło na znaczeniu święto, którego celebracja mogłaby się stać nielicznym pozytywnym dziedzictwem Polski Ludowej. Rozmaite organizacje kobiece próbują zwrócić na nie uwagę, jednak często niezbyt skutecznie. Prawdopodobnie Dzień Kobiet już nigdy nie odzyska ogólnopolskiego charakteru, jaki miał w czasach socjalistycznych. Jedyne co pozostaje to ubolewać nad taką zmianą, gdyż Święto Kobiet posiadając swój przeszły status mogłoby stać się w wolnej Polsce odpowiednim dniem na prawdziwą dyskusję o problemach kobiet i sposobach zaradzenia im.

Bibliografia

Literatura

  1. Fuszara, M. 2007. Kobiety w polityce. Warszawa: Trio.
  2. Hoffman, I. 1988. Problemy życia kulturalnego kobiety – robotnicy w warunkach kryzysu społeczno – gospodarczego, Warszawa: Instytut Filozofii i Socjologii Poskiej Akademii Nauk.
  3. Parandowski, J. 1992. Mitologia. Londyn.

Gazety i czasopisma

  1. Kern L. J., DO MAŁYCH MĘŻCZYZN na DZIEŃ KOBIET, „Przekrój” 1975 nr 1561, str. 24.
    KONCERT ŻYCZEŃ NA 365 DNI, „Przyjaciółka” 1985 nr 10, str. 8-9.

  2. Łokajemska I., KARIERA NAUKOWA CZY ŻYCIKE RODZINNE?, „Zwierciadło” 1975 nr 10, str. 2-3.
  3. Mojkowska K., MIĘDZYNARODOWY ROK KOBIET, „Zwierciadło” 1975 nr 1, str. 3.
  4. Mojkowska K., Służyć będziemy Ojczyźnie, „Zwierciadło” 1975 nr 12, str. 2-3.

Strony internetowe

  1. http://kobieta.gazeta.pl
  2. http://www.unic.un.org.pl/kobiety_rozwoj_pokoj/dzien_kobiet.php (04.05.2007).
  3. http://www.uio.no/studier/emner/hf/ilos/ POL1120/v07/undervisningsmateriale/ pensumtekster/8marca.html (04.05.2007).
  4. http://www.pmedia.pl/showludzie.php?wid=1171 (04.05.2007).

Komentarze

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *